poniedziałek, 22 lutego 2016

[1] Historia. ♥

*Wszystkie opowieści są tylko moimi marzeniami.*


Był marzec. Czas YSOT2016 - koncert Bars and Melody.
Postanowiłam pojechać, bo przecież- jestem Bambino, a taka okazja może być tylko jedna.
Ubrałam się, zrobiłam make up i włączyłam laptopa. 
Napisałam do mojej BFF, że jadę na YSOT, a ona odpisała - ,,Ja też". Byłam zdziwiona, przecież ich nie lubi, no ale. 

-Czas koncertu- 

Szukałam Megan, ale jej nie znalazłam, więc stanęłam w miejscu. Czekałam aż na scenę wejdą BAM. 

-Po koncercie-

Leo i Charlii rozdawali autografy, robili sobie zdjęcia z fankami, przytulali, ale tylko przez 15 minut. Zaczęłam biec, by cokolwiek dostać. Nagle, ktoś podstawił mi nogę - wywróciłam się, miałam łzę w oku.. Podniosłam się, a to była moja ,,przyjaciółka".
-Czemu mi to robisz? -Spytałam.
-Nienawidzę cię, temu.
-Ale byłyśmy przyjaciółkami! Najlepszymi!
-Egoistyczny pięciolatek. -Parsknęła śmiechem.

Siadłam na końcu progu, zaczęłam płakać. Nagle podszedł do mnie Leo, powiedział;
-Hello, polish bambino.
-Hello, my British king. -odpowiedziałam, spoglądając na niego cała zapłakana.
Przytulił mnie, a ja go. Gdy się ogarnęłam, powiedziałam; -Photo? Nic nie powiedział, tylko się uśmiechną. A gdy już zrobiliśmy sobie zdjęcie, pocałowałam go w policzek a odchodząc powiedziałam; -Why is all this so quickly end? 


Ciąg dalszy nastąpi. 

5 komentarzy:

  1. świetna historia :) z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś powinien być ciąg dalszy. :)

      Usuń
    2. ooooooo.......ale sie jaram i czekam cały czas na blogu :) a tak ok której godz?

      Usuń
  2. ja nmg...jaka fajna historia :) czekam tak samo na ciąg dalszy :0

    OdpowiedzUsuń